Buty

Imię i nazwisko
Buty
Lokalizacja
Stała.
WWW

Precz!

  • Wtorek, 12 lipca 2011

    • 17:19

      Kuśwa. Pora skończyć ten ekshibicjonizm. Na przemyślenia takie, jak moje, potrzebna jest totalna anonimowość. Bye.

    • 17:19

      Jestem zażenowana tym, że każdy może sobie tu wleźć i czytać. Blip powinien mieć jakiś tryb prywatny.

    • 12:38

      3h snu i pobudka o 5:30 to stanowczo za mało. Nap, a potem gin.

    • 11:43

      A tak. Jakoś.

    • 11:32

      :D

    • 11:32

      Teoria poszła idealnie, praktyka - wymuszenie pierwszeństwa na skrzyżowaniu, dziękuję.

    • 11:30

      Hahahaha!

    • 01:54

      Cisza. Luz. Już. Oddychaj. Spokojnie. Puff. Uff. Oddychaj. Shoosh. Szszszsz. No? Już. Luuuuuz. Luz. Wdech. I wydech. Spoooookój.

    • 01:54

      Aaaaa, uspokój się!

    • 01:54

      O boże, a co będzie, jak nawet teorii nie zaliczę? Co za wstyd.

    • 01:52

      Ku-rew-sko. Idę spróbować zasnąć.

    • 00:22

      Jestem kurewsko zestresowana.

  • Poniedziałek, 11 lipca 2011

    • 22:20

      Pachnę nim.

    • 22:20

      Ejże. Idzie mi naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że te pytania są jakoś niefortunnie losowane i się często powtarzają.

    • 21:45

      Robię testy. 1/1

    • 21:45

      Ale, jak te grzeczne dzieci, było głównie zakuwanie. I dzięki bogu, bo byłoby kiepsko.

  • Niedziela, 10 lipca 2011

    • 16:41

      Obawiam się, że niestety każdy facet marzy o tym, żeby zostać zdominowanym w łóżku.

    • 15:10

      Wczorajszy dzień gdzieś mi się zgubił.

    • 15:09

      Oh maaan, co za noc. Mmmmm.

  • Piątek, 8 lipca 2011

    • 23:37

      'Generalnie' mam rewelacyjną muzykę. #kotamuza

    • 21:39

      Gaśnie i gaśnie no.

    • 21:29

      No to part 2.

    • 19:38

      'Nie zachowuj się, jakbyś była dziewicą przedziałkową' -złota myśl podczas paniki związanej ze zmianą strony przedziałka.

    • 19:06

      Nie rozpieszcza mnie, oj nie.

    • 18:03

      [^kotolot] Aaaaa, w sensie, że pośladki!

    • 17:43

      Czemu mnie tak boli tyłek?

    • 17:12

      'But she's too cute to even ask' #kotamuza Jakie to przykre.

    • 15:55

      Oż w mordę, ale lunęło! :s

    • 15:50

      Mhm. Przez chwilę było prawie słonecznie, i co? Grzmot za grzmotem i cieeeeemność widzę.

    • 15:04

      Coś za coś - chudniesz, a razem z tobą chudną cycki. No tak.

    • 14:21

      Hmm, chyba chcę mieć grzywkę do tych włosów.

    • 02:46

  • Czwartek, 7 lipca 2011

    • 22:55

      O fuck, ale jest zajebiście :)

    • 22:14

      Skurcz w szyi. Auć.

    • 21:25

      A teraz - me, myself and green. 'ilike'

    • 20:54

      Koooocham Beciaka. Autentycznie.

    • 18:09

      Luuubię!

      default picture
    • 17:01

      Uwielbiam seks.

    • 16:03

      Bardzo nie podoba mi się nastrój, w jakim się znajduję. Bardzo.

    • 15:28

      Pojechał i jestem w ogromnym szoku, że mi tak smutno. A przecież wrócił tylko na Kabaty. Jezu, Kot, weź się ogarnij, czy coś.

  • Środa, 6 lipca 2011

    • 20:35

      Słucham Parachutes, czekam na Bolka, pada deszcz i... chciałabym wrócić do czasów liceum. Zaraz się rozpłaczę. Wespół w zespół, panie Deszczu.

    • 18:45

      Rozpiera mnie duma, ręczny, ha!

    • 17:31

      I nawet już (ale tymczasowo) nie uskarżam się na ten cholerny deszcz (nie tymczasowy).

    • 17:29

      O rany, ale mam fajne wakacje. B. jest fajny. Wszystko jest fajne. Fajnie jest.

  • Wtorek, 5 lipca 2011

    • 15:52

      Bryndza na kajzerce nie smakuje dobrze.

    • 14:32

      Obowiązki na dzień dzisiejszy wykonane. Pora zająć się paznokciami.

    • 11:00

      Kuśwa. Dlaczego spóźnia mi się okres? Fuck.

    • 10:43

      Kuweta i koty. Śmiecie. Zakupy. Ram papa pam.

    • 10:41

      Aa. Wyspałam się.

    • 10:41

      Zabiję twórcę reklamy Cisowianki i te cholerne parole!

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

    • 23:15

      I nawet się pouczyliśmy, szok.